Strategy Lab

Wyczyść wszystko
  • Najnowsze
  • Najstarsze
  • Nazwa A-Z
  • Nazwa Z-A
Odkryj swoją niszę, a klient to doceni

Na pewnym etapie rozwoju pojawia się pokusa, żeby robić wszystko dla wszystkich. Na papierze taka oferta może wyglądać naprawdę imponująco i dawać poczucie bezpieczeństwa. W rzeczywistości to droga na skróty, a dzisiejszy rynek rzadko nagradza ogólnikowość i jeszcze rzadziej pozwala na niej dobrze zarobić.

wszystko wszędzie na raz
Możesz zatrudnić świetnego dyrektora i mieć te same problemy

Nowego dyrektora zatrudniano trzy razy. Dwie pierwsze próby okazały się porażką, a za każdą nieudaną rekrutację firma zapłaciła podwójnie. Raz za sam proces i wdrożenie, drugi raz za decyzje – te, które były błędne, te, które nie zostały podjęte na czas, albo za rozwiązania forsowane ponad budżet. Obszar produkcji i logistyki przez ten czas nadal nie miał realnego gospodarza. W sumie zmarnowano 14 miesięcy.

Bałagan w marce, bałagan w strategii, bałagan w głowie

Spójna komunikacja działa przez kumulację pasujących do siebie elementów. Każdy kolejny post, oferta, reklama, podstrona czy slajd korzysta ze skojarzeń zbudowanych wcześniej i jednocześnie je wzmacnia. Jeżeli ten mechanizm się rozpada, mamy do czynienia z wizualnym bałaganem.

Sprzedaż za wszelką cenę? 10 mitów o sprzedaży, które brzydko się zestarzały

Właściciele firm chcą wierzyć, że dobry handlowiec to ten, który zawsze dopina sprzedaż. Wejdzie, zagada, przekona, wyważy drzwi – jeśli trzeba – ale wyjdzie z podpisem. To płytkie spojrzenie na pracę sprzedawcy, które niestety wciąż potrafi zdefiniować rekrutację, system premiowy i to, czego oczekuje się od zespołu.

Ty masz nową wizję, a Twój zespół ma Cię dość

Kiedy zespół próbuje nadążyć za każdym świeżym pomysłem, który wypadł z głowy firmowego wizjonera, zaczyna się robić niebezpiecznie. Nieposkromiona kreatywność ma swoją cenę, a rachunek za nią płacą realizujący ją pracownicy. Zwłaszcza ci najbardziej zaangażowani, którzy po cichu tracą energię i wiarę w sens kolejnych przedsięwzięć.

Houston, mamy problem! Tylko nie do końca wiemy, jaki…

Każdy właściciel zwykle ma jakąś hipotezę na temat tego, gdzie organizacja trzeszczy i co wymaga poprawy. Wszystkie zebrane sygnały oczywiście zasługują na zbadanie, ale trzeba mieć świadomość, że w praktyce są one echem problemów, a nie samymi problemami. Taka lista daje wstępny obraz napięć w firmie, ale jeszcze nie diagnozę.

1 2 3 4 … 36