+1 architektura marek
przy zachowaniu wspólnego DNA
+1 zmiana nazwy master brandu
spełniająca jednocześnie wymogi prawne i strategiczne
+1 kanał nowoczesny
z dwoma sub-brandami po rebrandingu
01 Kontekst – kim był klient i co widział jako problem
Rodzinna winnica. Centrum Polski. Kilka lat budowania marki własną ręką – intuicją, estetyką, upodobaniami założycieli. Wyróżnik istniał. Był prawdziwy. Nigdy nie został jednak zapisany. Bez wątpienia ta firma potrzebowała spojrzenia z zewnątrz.
Klient wiedział, że coś nie gra. Szukał kogoś, kto uporządkuje chaos. Wysłał brief z pytaniem o strategię komunikacji marki: jak dotrzeć do grup docelowych, jak się wyróżnić, jak uchwycić trendy rynkowe. Czekał na ofertę.
Nie wiedział jeszcze, że odpowiedź na jego pytanie brzmi: nie zaczniemy od komunikacji.
02 Stawka – ile kosztowała bezczynność
- Winnica działała. Sprzedawała. Ale budowała swoje fundamenty na piasku.
- Bez zdefiniowanego fundamentu strategicznego – każda kolejna decyzja (nowa etykieta, nowy kanał, nowy partner) wymagała zaczynania od zera. Każdy grafik dostaje inny brief. Każda relacja z mediami buduje inną historię. Kiedy pojawił się nowy kanał sprzedaży pojawiły się wątpliwości, w którą stronę iść, skoro brakuje jednego, konkretnego kierunku.
- Polskie wino wciąż musi walczyć z uprzedzeniami i niedowierzaniem: „Polskie? Naprawdę?”. Marka bez solidnych fundamentów oraz kręgosłupa nie ma argumentów odpowiedzieć na wątpliwości potencjalnych partnerów, a także konsumentów.
03 Diagnoza – co naprawdę było źródłem
Problemem nie był brak uporządkowanej komunikacji. Nieuporządkowana komunikacja uczciwie pokazywała brak kierunku strategicznego.
Na etapie diagnozy okazało się, że przed klientem stoją trzy wyzwania, których żaden brief wprost nie nazwał.
- Pierwsze: architektura marek. Trzy kanały sprzedaży – jak je różnicować, nie tracąc spójności?
- Drugie: prawo. Nowa nazwa musi być jednocześnie nowa i prawdziwa – a co najważniejsze być odporna na zmiany przepisów.
- Trzecie: uprzedzenia rynku. Polskie wino wciąż musi odpowiadać na niedowierzanie. Marka bez tożsamości nie ma, jak tego robić.
„Przychodząc do Louder Higher wiedzieliśmy, że czegoś nam brakuje. Myśleliśmy, że wystarczy nam uporządkowanie komunikacji, ale prawdziwa potrzeba znajdowała się znacznie głębiej – w fundamentach.”
WOW moment nie był w raporcie. Był w chwili, gdy założyciele sami doszli do wniosku: nie mamy jednego, konkretnego kierunku strategicznego. Nie mamy odpowiedzi na podstawowe pytania. Musimy zmienić wszystko u podstaw. Nie usłyszeli tego od konsultanta.
04 Decyzja – co klient postanowił po diagnozie
- Pierwsza decyzja: rebranding. Nie odświeżenie, nie lifting. Zmiana u podstaw – nowa nazwa spełniająca jednocześnie kryterium prawne i strategiczne.
- Druga decyzja: zbudowanie architektury marek dostosowanej do nowych kanałów sprzedaży.
- Master brand jako nadrzędny gwarant jakości. Wina premium w sprzedaży bezpośredniej. Wina w kanale nowoczesnym dla szerszej grupy odbiorców. Każda warstwa mówi do innej osoby, w innym momencie zakupu, innym językiem. Wszystkie trzy opierają się na tym samym DNA: terroir Doliny Warty i filozofii zaproszenia.
- Czego zaniechano: nie ruszano komunikacji, zanim nie było fundamentu. Żadnych nowych materiałów, żadnych nowych kanałów – dopóki nie było jednej, spójnej historii, na której można je oprzeć.
05 Efekt – co się zmieniło
- Winnica weszła do kanału nowoczesnego z nowym brandingiem i dwoma subbrandami.
- Pierwszy efekt: spójność i pewność. Kiedy marka ma zdefiniowaną tożsamość – właściciele wiedzą, jak rozmawiać z mediami. Wiedzą, jak briefować grafika. Wiedzą, jak się przedstawiać partnerom. Briefing przestaje być tworzony od zera przy każdym zleceniu.
- Drugi efekt: łatwość odmawiania. Kiedy wiesz, czym marka jest i czym nie jest – łatwiej powiedzieć to nie dla nas. Łatwiej odrzucić projekt, który nie pasuje do DNA. To nie jest koszt. To jest pozycja.
- Trzeci efekt: silniejsza pozycja negocjacyjna. Marka ze zdefiniowaną tożsamością wchodzi do rozmów z partnerem inaczej niż marka, która mówi tylko o smaku i cenie.
„To może wydawać się oczywiste: miejsce i rodzina. Ale spojrzenie z zewnątrz pozwoliło ująć to nieco inaczej niż standardowo – zamieniliśmy to, co wydaje się proste i standardowe, w coś unikalnego, co nas wyróżnia. Gościnność wynika z tego, jacy jesteśmy. Wino to pretekst, żeby posadzić kogoś przy stole, nalać kieliszek i porozmawiać. Nie chodzi o prestiż. Nie o rytuał. Chodzi o doświadczenie, bliskość i celebrację bycia razem.”
W 100 dni odblokuj
czas i pieniądze
Zanim zaczniemy odkrywać ukryte know-how i budować skalowalną przewagę, musimy zrozumieć, co dziś blokuje przychody, zajmuje czas kluczowych osób oraz generuje niepotrzebne koszty.
Testymoniale
Grzegorz Górski
CEO Footballcode.eu
Świetna współpraca w kontekście strategii biznesu. Trafne analizy, przemyślane finalne rozwiązania. Dzięki życiowemu oraz biznesowemu doświadczeniu, ale też partnerskiemu podejściu współpracę z Louder Higher śmiało oceniam jako godnie i wartościowo spędzony czas!
Anna Gamrot
Co-founder What The Nut
Praca z Louder Higher to zupełnie inny poziom podejścia do strategii biznesowej. Nie ma tu „złotych rad” z pozycji wyższości ani gotowych recept na sukces. Jest uważny proces, w którym krok po kroku odkrywają to, co w firmie najlepsze – zasoby, pomysły, potencjał. Dzięki temu strategia nie jest sztucznie „doklejonym” planem, tylko naturalnym rozwinięciem tego, co już działa i ma moc, żeby przynieść realny efekt biznesowy.
Michał Dyba
Export Manager MyWam Sp. z o.o
Wskazówki Kuby to wyłącznie praktyczna esencja. Jego uwagi pomogły mi szybciej osiągnąć moje cele niż się spodziewałem, a wiem, że po jego szkoleniu, sięgnę dalej niż planowałem. Proces był intensywny, ale bardzo konkretny. Fajnie, że jako klient będę mógł dalej czerpać z jego wiedzy i profesjonalizmu jego zespołu. Polecam każdemu (poza konkurencją)!
Case Studies
Przyszli po strategię komunikacji. Wyszli z czymś, czego naprawdę potrzebowali.
Wiedzieli, jak sprzedawać na rodzimym rynku. W Polsce musieli zacząć od nowa.
Przyszli po narzędzia dla handlowców. Wyszli z modelem przyspieszającym sprzedaż o 60%.